niedziela, 1 stycznia 2012

Szczęśliwego Nowego Yorku.


No i mamy Nowy Rok.
W kościele obchodzimy święto Świętej Rodziny, o którym przypomniał nam ksiądz Darek.
Odnawiamy przysięgę małżeńską.
Duże wzruszenie.
Zadumaliśmy się z Kubą, że 13 rok nam stuka i dobrze nam starzeć się razem.
Wieczorem pijemy zdrowie konstytuowanego specjalisty Freya Jakuba.
Od jutra Kuba pełni obowiązki specjalisty na oddziale, bo tak zdecydowała rada starszych.
Ponoć najstarsi Indianie nie pamiętają ostatniego takiego wydarzenia.
Na papierze dostanie pokwitowanie jak zda egzaminy końcowe, po stażu w Bergen.
I tym optymistycznym akcentem wchodzimy w Nowy Rok.
Pozdrawiamy Wszystkich, którzy się z tego ucieszą.
Arleta i Freye.

2 komentarze:

  1. Gratuluję serdecznie i przysięgi i wspólnych lat i sukcesów i oczywiście życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku!
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. I like så- jak mawiaja autochtoni.
    Sciski Arleta i Freye.

    OdpowiedzUsuń